Ona bedzie ssala twojego papierosa przez caly tydzien. Bo to wszystko, czego po tobie oczekiwala. Ona i jej Swiety Gral. A ty bedziesz do niej moowil. O kosmosie. O wszystkich cialach niebieskich. O planetach. O planetoidach. O gwiazdach. O zlotych olbrzymach i czerwonych karlach. O mglawicach planetarnych nad twoim domem. O lwich paszczach w twoim ogrodzie. O czerwonej boazerii na przedpokoju. O twojej zonie i pierworodnym synu. O ostatniej plycie Iron Maiden. O goracej czekoladzie. O snach, w ktoorych unosisz sie na bitej smietanie z rodzynkami. Ona wstanie od stolu. Tuz po tym, jak wylize ci popielniczke.