http://www.one.org **Hi, I'm empTY**
2007/01/30
"Pardon me but wasn’t that your heart? That I felt on the bed, in the bed in between the sheets? I might have been confused, by all the sweat, there was a lot of sweat and I might be mistaken but… I’ve felt a heart before and I’m learning what a heart is for. I believe a heart is made to feel the things that lay in front of it. And I lay before you." *

ROZkwitloO. 23:37

2007/01/28
O 10tej bede stala pod kosciolem i palila papierosy.
Dopooki mi ludzie pod sniegiem nie znikna
i nie zostane Kim Gordon.

ROZkwitloO. 01:34

2007/01/24
On bedzie niedlugo taki slawny i bedzie pieprzyl w miescie kazdym. Moze kiedys do mnie zadzwoni w srodku nocy i zapyta, czy moze zerznac z Sonic Youth i czy jego stare dema jeszcze mam. Kiedys chcialam byc ich coorka i miec odciski na rekach, i robic szpagat na lewa noge. Teraz ogladam ich glowy od tylu i wciaz gdy chodze kolan nie zginam. Ona wciaz stoi na mrozie. I jest tak samo zimna jak wczoraj wieczorem, gdy powiedziala, że odda sie kazdemu kierowcy plugopiaskarki, ale nie Tobie.

ROZkwitloO. 22:10

2007/01/23
Krew splywnie na uda, on krzyknie, siniak wybuchnie na szyi, ulicą przesuna sie samochody. Herbata sie skonczy, czas przeszly wyplynie. Dzieci zaczna sie kurczyc, ona znajdzie niebieska sukienke, jego rece za starym krzesle zastygna, smierc ze starosci odejdzie, twoje slowa do mnie nie przyjda, skonczy sie cukier w kamieniu, przyszly czas do nas nadjedzie. Krzyk dziecka, jej listy, stara gazeta na ziemi. Zaczna sie liczby powiekszac, wielkie daty powrooca, wrzood wrooci i na platformach pantofle. Znikna bombki z choinki, kuchnia zniknie, chudy chlopak z drugiego pietra. Jej starej reki nie bedzie, nie bedzie podlogi, zuzytych testoow ciazowych i majtek niebieskich.

ROZkwitloO. 23:59

2007/01/21
Zaczynam duzo myslec o brudnym dywanie. W ogoole duzo myslec zaczynam. O swiecie i o polityce. Czasami mysle o ciastkach z marmoladka i robie sie strasznie glodna. Wczoraj myslalam o tym, zeby zrobic nowy sweter na drutach, albo szalik, ktoory mooglby byc niebieski. Dzis dopadla mnie mysl o chorym na raka i musialam wyjsc sie przewietrzyc. W wannie myslalam o paznokciach u stop i o wibratorach. Gdy robilam Ci kawe pomyslalam, ze chyba moglabym urodzic komus dziecko. Ale Ty przewroociles strone w gazecie i zaczelam myslec o tej Pani z telewizji. Pomyslalam, ze wolalabym byc, tak jak Ona, zawsze szczupla, albo miec nowa torebke. I w ogoole, ze powinnismy sie w koncu rozstac.

ROZkwitloO. 22:07

2007/01/20

ROZkwitloO. 15:29

2007/01/19
Maja dwa tetna. Leza z glowami pod sciana, a nogi im zwisaja.
Ona moowi, ze przez ten caly wiatr pogubila wszystkie dobre mysli.
On moowi, ze Jego Kobieta zgubila swooj czerwony, spadzisty dach.
Ona moowi, ze nie jest jej zal. Ze lowcy dzinow powyciagali juz swoje litrowe sloiki.
On bawi sie jej wlosami.
Za chwile zaczna oddychac tak samo, za dwie chwile on wyjdzie i obije go grad.

ROZkwitloO. 23:20

2007/01/17
widzialam jak wchodzila do kuchenki.
(piernikowa ksiezniczka.)
przyprawiona cala i ubrana.
jakby chciala zjesc sie sama.

ROZkwitloO. 12:44

2007/01/15
zaprzyjaznij sie z dziewczyna. podaj jej czasem rekawiczki, wygladz na czole grzywke. ona sie moze usmiechnie. jest strasznie ciemno, wiec jej usmiech bedzie tego wart.
nie musisz jej nic dawac, ona niczego nie chce. po prostu zaprzyjaznij sie z dziewczyna. bedzie miekko, bedzie miood na kanapki.

ROZkwitloO. 16:37

2007/01/13

tak samo czekalam na oba konce. i na poczatki oba. i na herbate z miodem.

ROZkwitloO. 21:26

2007/01/10
i co coraz wolniej sie poruszam, i moje osiedle lubie coraz mniej. leze w kwiatowej poscieli i chudne. juz nie snie o wyskakiwaniu, juz nie snie o fioletowych szosach. we snie przychodzi do mnie Mezczyzna i ma skarpetki niedopasowane do koszulki. ja mam dwie poziome linie na czole, a wciaz jestem infantylna. wczoraj pomalowalam paznokcie na roozowo, ale nie stalo sie wcale lzej. tylko paznokcie wygladaja jakby ladniej. i chuj.

ROZkwitloO. 13:28

2007/01/07
Na czas nie odcial sobie prawej reki. A mooj kamien w moja reke kole.

ROZkwitloO. 14:17

2007/01/06

ROZkwitloO. 11:08

2007/01/04
Po 62 latach zamurowali przejscie. Wygladzili front kamienicy, pomalowali ja na lososiowo, a on nie mial nic do powiedzenia.
Przez ta brame jego ojciec znosil jego pierwsze biurko i jego pierwsze loozko. W tej bramie on pil swoja pierwsza woodke. W tej bramie macal cycki 30-letniej sasiadki z drugiego pietra. W tej bramie spal, gdy gubil droge do domu i gdy gubil klucze. W niej plakal, gdy jego matka umarla, w niej zatlukli jego pierworodnego syna.
Kiedy urodzil sie jeszcze byla wojna, kiedy umrze jego brama bedzie zamurowana na roozowo.

ROZkwitloO. 15:04

2007/01/01
No i wstalam taka wczorajsza i nieuprasowana.
24lata, Krupnik w torebce i jego lokiec miedzy zebrami.

ROZkwitloO. 14:28

Moi

imIE: patti

numerEK: 1983 (podobno niezly rocznik dla wina...)
sloWO boZE: "wszystko juz bylo i wszystko jest cytatem" J.P.

***
wszystkie zdjęcia kradzione z DEVIANTART. słowa natomiast wycinam ze słownika.
***

woLE


***muzyke, filmy,
slonce, stokrotki,
spanie, papierowe statki,
Anioly, czerwone wino,
zapach druku, herbatkowanie,
Ikarusy, metro, plugo-piaskarki***

Nie-woLE


***zimnych nocy,
wczesnego wstawania, komaroow,
jedzenia w kinie, poczekalni,
bitej smietany,
szpinaku, pozegnan.***



LINki
LAST.FM
HAROLD
DEWIANCI

ON
ZIMA
ACHTUNG!






arcHIVa
  • 07/2005
  • 08/2005
  • 09/2005
  • 10/2005
  • 11/2005
  • 12/2005
  • 01/2006
  • 02/2006
  • 03/2006
  • 04/2006
  • 05/2006
  • 06/2006
  • 07/2006
  • 08/2006
  • 09/2006
  • 10/2006
  • 11/2006
  • 12/2006
  • 01/2007
  • 02/2007
  • 03/2007
  • 04/2007
  • 05/2007
  • 06/2007
  • 07/2007
  • 08/2007
  • 09/2007
  • 10/2007
  • 11/2007
  • 12/2007
  • 01/2008
  • 02/2008
  • 03/2008
  • 04/2008
  • 05/2008
  • 06/2008
  • 07/2008
  • 08/2008
  • 09/2008
  • 10/2008
  • 11/2008
  • 01/2009
  • 03/2009
  • 05/2009
  • 06/2009
  • 07/2009
  • 08/2009
  • 12/2009
  • 04/2010
  • 06/2010
  • 07/2010
  • 09/2010
  • 12/2010