http://www.one.org **Hi, I'm empTY**
2006/06/29
"bylem nasieniem, teraz jestem miesem
mieso nie znosi boolu
mieso musi zywic sie kazdym
strawnym miesem
mieso musi spac
mieso musi snic
mieso musi sie smiac
mieso musi glosno wyc.
lecz, gdy jako mieso,
dotre do kresu mojej ostatniej chwili
zroob z niego klomb pachnacych zonkili."
K.V.

ROZkwitloO. 13:57

2006/06/27
na dywanie leza sledzie. ich obslizgle pletwy wierzgaja po materii. ze srebnego wiadra dolewam im wody. dopooki pyszczki sie ruszaja dolewam im wody. i chlupie mi w kaloszach, i dolewam wody. a za oknem slonce znowu zachodzi. i roozowe niebo. i w starym pamietniku napisalam kiedys, ze cie kochac nie przestane. musialam SIE chyba nie znac wcale.

ROZkwitloO. 20:43

2006/06/25
Pod lotniskiem mieszkaja susly.
Nad lotniskiem pomaranczowe slonce.
Gdy jestem sama to mam zimne rece.

ROZkwitloO. 23:40

2006/06/23
Light at the end of the tunnel

ROZkwitloO. 23:02

2006/06/18
Juz druga noc z fajerwerkami i bez przescieradla. Zamiast tranwajoow straze pozarne tocza sie nasza ulica.
A ja wciaz utytlana tak w ziemi chodze.
Wciaz zakopuje wszystkie skarby w ogrodzie. Jak stary pies wysluzony. I siersc wygryziona, i ciezkie kosci.
I jaka ona jest piekna, ta twoja zlosc tak wielka. Gdy tak wybucha i nas rozwala. I wszystko nia wtedy pachnie. I koper w kuchni, i brudne stopy.

ROZkwitloO. 22:04

2006/06/15
tlen juz cuchnie latem. po lewej polonez na szosie. w polonezie zalobnicy rozesmiani. karawana, dana, dana. do niektoorych smierc przylazi z rana.
ludzie zcieraja z siebie pot gazetami. cale geby w druku. i te lody pierdolone truskawkowe. i na asfalt ruszyc w droge. i nie moge, juz nie moge.
jesli z siebie znow wyjdziemy calo. kwiatki bratki, stare baby na chodnikach, zfalszowane wielkie slowo. co sie stalo, co sie stalo.
boze cialo sie zatkalo.

ROZkwitloO. 22:34

2006/06/14
1. Czasami udaje sie tylko brunetkom z platfusem. Czasami nie.
2. Nie musze byc twoja pierwsza, ani najwieksza. Chcialabym byc ta ostatnia. To mooglby byc mooj prezent imieninowy. Zamiast kwiatkoow zawinietych w celafon. Taki niedrogi.
3. Nie budzcie Szamana o poranku. On tylko w ciemnosci wyglada dobrze. Gdy nie mozna dostrzec jego zlosliwych mar i rozszerzonych poroow. Ze swoim zyciem poczekajcie do wieczora. Z wyborem kanapy do salonu. Z zawiazywaniem jajnikoow. Z kupnem nowego iPod'a. Lyknijcie swoje kolorowe tabletki, zapijcie krystalicznie czysta woda, zaloozcie noozke na noozke i czekajcie. Az skoncza mu sie sny na telebimie.

ROZkwitloO. 12:35

2006/06/13
Ten brzuch ma sens. Nie jest juz tylko workiem tluszczu i organoow. Od teraz otocza go kult, duchy i przyciszone glosy. Wszystkie zlosliwe witaminy i ciepla bawarka. Otocza go olbrzymie rece i do pepka przyczepiony niebieski spadochron. I wykluje sie z niego z czasem zimowa dusza. I zaintryguja ja Twoje rzesy. Tak bedzie.

(dla O.)

ROZkwitloO. 09:56

2006/06/11
Czas, aby poszukac kompasu. Nie ma sily juz tylko patrzec jak ty pompujesz swoja krew i nadmuchujesz swoje pasje. Bedzie ogladac mapy. Bedzie sobie sklejac kolorowe szkielka. Bedzie miala swooj czas i swoje szmatki. Wywlecze namiot z pawlacza, pokradnie wszystkie stare koce, prowiant spakuje w srebrne papierki. Jeszcze pamieta chyba, gdzie zawsze byla poolnoc. Pewnie wlasnie tam utknie. To na wypadek gdybys jej szukal.

ROZkwitloO. 16:09

2006/06/06
Ci ludzie chowaja sie za bardzo wysokie drzewa, kiedy odchodza. Oni tak maja. Potem slesz im pozdrowienia od smuklych galezi, na ktoorych zawisli na tych starych, pozoolklych, pocztowych kartkach. I gdy wyswietla ci sie czasem na powiekach letniej nocy widzisz ich jakby wygladali zza pozoolkych lisci. Odmachuja Ci czasem.

ROZkwitloO. 05:59

2006/06/05
Moze byc wloocznia, podaruj jej wloocznie. Juz prac przestala, za oknem przestali katowac za brak twarzy albo dupy. Jest wieczoor. Jest pieknie. Nie musisz jej glaskac, ani prasowac sukienki. Wloocznia wystarczy. Bo chyba zeby ma wciaz zacisniete. Stoi przed toba i nie wiesz, czy mozesz dotknac. Wiec daj wloocznie. Juz czas chyba najwyzszy. Zeby wykonala jakis ruch jeden w jakakolwiek strone. Zeby cokolwiek skonczyla. Dlatego wloocznia dla niej.

ROZkwitloO. 23:58

2006/06/03
Wale glowa w sciane. Niech przestanie.
Bo wolalbym miec zawsze cieple rece. Wolalabym miec jej bialo-czarne oczy. Wolalabym choc troche w Ciebie wierzyc. A nie wierze w Ciebie, tak jak w niebieskie jedzenie.
Wiec tak siedze na fotelu, nawlekam koraliki na zylke i nie mam chcenia. Nie mam checi przetwania. Mam dwa tysiace koralikoow i dwumetrowa zylke. I migrene opaltajaca skronie.
Wiec wale glowa w sciane. Niech przestanie.

ROZkwitloO. 12:16

Moi

imIE: patti

numerEK: 1983 (podobno niezly rocznik dla wina...)
sloWO boZE: "wszystko juz bylo i wszystko jest cytatem" J.P.

***
wszystkie zdjęcia kradzione z DEVIANTART. słowa natomiast wycinam ze słownika.
***

woLE


***muzyke, filmy,
slonce, stokrotki,
spanie, papierowe statki,
Anioly, czerwone wino,
zapach druku, herbatkowanie,
Ikarusy, metro, plugo-piaskarki***

Nie-woLE


***zimnych nocy,
wczesnego wstawania, komaroow,
jedzenia w kinie, poczekalni,
bitej smietany,
szpinaku, pozegnan.***



LINki
LAST.FM
HAROLD
DEWIANCI

ON
ZIMA
ACHTUNG!






arcHIVa
  • 07/2005
  • 08/2005
  • 09/2005
  • 10/2005
  • 11/2005
  • 12/2005
  • 01/2006
  • 02/2006
  • 03/2006
  • 04/2006
  • 05/2006
  • 06/2006
  • 07/2006
  • 08/2006
  • 09/2006
  • 10/2006
  • 11/2006
  • 12/2006
  • 01/2007
  • 02/2007
  • 03/2007
  • 04/2007
  • 05/2007
  • 06/2007
  • 07/2007
  • 08/2007
  • 09/2007
  • 10/2007
  • 11/2007
  • 12/2007
  • 01/2008
  • 02/2008
  • 03/2008
  • 04/2008
  • 05/2008
  • 06/2008
  • 07/2008
  • 08/2008
  • 09/2008
  • 10/2008
  • 11/2008
  • 01/2009
  • 03/2009
  • 05/2009
  • 06/2009
  • 07/2009
  • 08/2009
  • 12/2009
  • 04/2010
  • 06/2010
  • 07/2010
  • 09/2010
  • 12/2010