http://www.one.org **Hi, I'm empTY**
2006/04/27
"I have fifty different hearts
They're all in fifty different drawers
When you come calling, I always put the purple one on
If I dump all fifty on the living room floor
Would you say clean up the mess before I get home?"

T.A.

ROZkwitloO. 21:35

2006/04/25
Tutaj wcale nie jest ladnie.
Chociaz nikt nie obiecywal, ze w srodku bedziesz mial ladnie. Wszystko jest lepkie, miekkie i w szlamie tonie. I nie mysle wcale o twoim sumieniu. A obok watroby cos lezy i dogorywa. I wcale nie mysle o twoim libido. Na pewno nawet imienia jej nie pamietasz. Zapomniane imiona i tak obrosly juz tluszczem. Zapomniane twarze pociely juz kwasy. Czy obok nerek usnal twooj najlepszy przyjaciel??
(Gdy juz skoncze zwiedzanie zaszyje cie na okretke.)

ROZkwitloO. 23:03

2006/04/23
Lezec w slomie, moge. W brazowej ziemi ze zdartymi kolanami.
Podpalac suche liscie, moge. Polykac dym w zarobaczone pluca.
Rozdeptac polna mysz, mozesz. Zbierac biale kulki gradu do kieszeni.
Pamietam jeszcze, gdy bylam nizsza i spiewalam. Gdy tak stalam na tych pniakach i myslalam, ze wszystkiego we mnie bedzie wiecej. I gdy moglam
jesc orzechy, i gadalam wciaz do siebie, no i mialam takie jasne wlosy.
"Tamtan maly domek dawno splonal".
Las jest dzis za blisko. Prawa powieka lata, a ja znowu kawe pije.

ROZkwitloO. 23:26

2006/04/20
tak bosko, tak pieknie, tak klawo. prazy slonce, chmury wisza, bialy to nie kolor. ty wpleciona w ziemie, tylko glowa w zdzbla trawy wpleciona. nie masz wlosoow, bez paznokci, cholerne swedzenie na plecach. stalas sie dolem pod swoim cialem, takim niczym. kiedys chociaz mialas pot, kiedys chociaz mialas sline i mialas mocz. teraz nie masz nic. chlood przychodzi z noca i gwiazdami. z noca przychodza skorpiony. i jest lzej. tak bosko, tak pieknie, tak klawo.

ROZkwitloO. 13:13

2006/04/16
"I am the spring, the holy ground,
the endless seed of mystery,
the thorn, the veil, the face of grace,
the brazen image, the thief of sleep,
the ambassador of dreams, the prince of peace.
I am the sword, the wound, the stain.
Scorned transfigured child of Cain.
I rend, I end, I return.
Again I am the salt, the bitter laugh.
I am the gas in a womb of light, the evening star, the ball of sight that leads that sheds the tears of Christ dying and drying as I rise tonight.

Isabella, we are rising."

Patti Smith, 1978

ROZkwitloO. 07:31

2006/04/13
To wylazlo spod sniegu calkiem gole. Bezlistne i karlowate. To ja jestem ta dziewczyna od twojego drugiego serca. Na szczescie moja dusza nigdy nie byla gleboka i nie spadla przez to w zadna przepasc. Uratowaly ja cholerne zielone koraliki. I to jak faceci patrza na mooj tylek w tych nowych spodniach. Tak wiec upadek nie byl bardzo grozny. Stluklam sobie tylko lewe kolano. Maly plaster zalatwi za Ciebie ta sprawe. I jak tylko z ziemi sie wybije przyloze sobie moze babke.

ROZkwitloO. 20:49

2006/04/10
Kiedy zaplecie wlosy, kiedy posprzata pokooj, kiedy wrooci i kiedy wreszcie zdola Cie dotknac bedzie juz zimno. Bedzie bialo, bedzie skrzypiec, a ona nie bedzie miala czym ogrzac waszego domu. Moze jednak lepiej, zebys dzisiaj upiekl jablka.

Myslal, ze bedzie kruszyl chleb. Myslal, ze go nakarmi. Ze jego wielkie dlonie go ogrzeja. A tu szary prochowiec sie nawet pod nim nie ugial. Kolejny raz wzial nogi za pas. Tlusty skurwiel.

To musialo byc tego dnia, gdy splonal ci kot. Albo, gdy usnelam z lizakiem w gebie. Wtedy odkrylam, ze cie nie ma. Ze mi ktos cie wyskrobal zyletka. Albo niepotrzebnie tak szeroko otwieralam okna.

ROZkwitloO. 23:41

2006/04/07
Kiedy znoow nienawidzi swojej twarzy biegnie do twojej lazienki. I Ty zawsze masz mleko dla jej kawy, wiec skacze na gloowke. A potem konczy sie tlen i chlor wyzera rogoowki. I moze nie badzcie juz przyjacioolmi. Nie wysylajcie sobie swiatecznych kartek, nie udawajcie wielkich koncoow. Bo po nim topila sie w Tobie, po Tobie robi czwarty juz sweter. Na wypadek gdyby to mialo nigdy sie nie skonczyc zawiazala sobie kawalek wlooczki na palcu i zakocha sie znoow tej wjosny. Na pewno.

(Marzanna.)

ROZkwitloO. 00:02

2006/04/06
"Death is pretty final
I'm collecting vinyl
I'm gonna DJ at the end of the world
'Cause if heaven does exist with a kicking playlist
I don't wanna miss it at the end of the world
Hey steady, steady
I don't wanna go until I'm good and ready
Music will provide the light
You cannot resist"

ROZkwitloO. 14:33

2006/04/04
Stopnialo powietrze, stopnialy zapachy. Wczoraj miasto pachnialo oranzada w proszku, dzisiaj pachnie mokrym drewnem i takie szare.
Moze dlatego, ze wciaz wlooczymy sie tacy w zalobie. Z wiszacymi ramionami, wydlubujemy sobie na czolach to, co moglo sie zdarzyc.
Sterczymy na przystankach wieczorem i gapimy sie na mrugajace swiatla. Dlaczego wszystkie samochody wygladaja wciaz tak samo??

ROZkwitloO. 14:47

2006/04/02
Ta wjosenna burza jest dzisiaj moim sprzymierzencem.
Przeciwko twoim slowom zwinietym w male piastki.
Takze moze nie lunac wcale woda, moze nie nadchodzic. Moze nie miec blyskawic i nie grzmiec wcale. Moze przejsc bokiem i nawet nie pachniec. Moze nie byc granatowa i Cie nawet nie dotykac.
I tak sie dzis odbije od dna. Od Ciebie bede moogl sie dzisiaj odbic.

ROZkwitloO. 20:49

Moi

imIE: patti

numerEK: 1983 (podobno niezly rocznik dla wina...)
sloWO boZE: "wszystko juz bylo i wszystko jest cytatem" J.P.

***
wszystkie zdjęcia kradzione z DEVIANTART. słowa natomiast wycinam ze słownika.
***

woLE


***muzyke, filmy,
slonce, stokrotki,
spanie, papierowe statki,
Anioly, czerwone wino,
zapach druku, herbatkowanie,
Ikarusy, metro, plugo-piaskarki***

Nie-woLE


***zimnych nocy,
wczesnego wstawania, komaroow,
jedzenia w kinie, poczekalni,
bitej smietany,
szpinaku, pozegnan.***



LINki
LAST.FM
HAROLD
DEWIANCI

ON
ZIMA
ACHTUNG!






arcHIVa
  • 07/2005
  • 08/2005
  • 09/2005
  • 10/2005
  • 11/2005
  • 12/2005
  • 01/2006
  • 02/2006
  • 03/2006
  • 04/2006
  • 05/2006
  • 06/2006
  • 07/2006
  • 08/2006
  • 09/2006
  • 10/2006
  • 11/2006
  • 12/2006
  • 01/2007
  • 02/2007
  • 03/2007
  • 04/2007
  • 05/2007
  • 06/2007
  • 07/2007
  • 08/2007
  • 09/2007
  • 10/2007
  • 11/2007
  • 12/2007
  • 01/2008
  • 02/2008
  • 03/2008
  • 04/2008
  • 05/2008
  • 06/2008
  • 07/2008
  • 08/2008
  • 09/2008
  • 10/2008
  • 11/2008
  • 01/2009
  • 03/2009
  • 05/2009
  • 06/2009
  • 07/2009
  • 08/2009
  • 12/2009
  • 04/2010
  • 06/2010
  • 07/2010
  • 09/2010
  • 12/2010