Ona nie lubi mojej nowej czerwonej czapki welnianej. Nozyczki nie lubia mojej krootkiej grzywki. Nie lubie kiedy wieje, a lubie kiedy kapie. Nie lubimy tez rosolu, z okami lub bez. On nie lubi klaskania na koncertach i w teatrze. A lubi biale koty i gume do rzucia przylepiac pod krzeslami. Mooj magnetofon nie lubi odtwarzac kaset do przodu, za to bardzo lubi wstecz. O moim aniele stroozu wiem tylko, ze ciagle lubi chodzic zalany.
ROZkwitloO. 23:59
2006/08/28
"our hell is a good life"
ROZkwitloO. 11:49
2006/08/27
Po Kadarce serce sie napelnia. Siedzenie na krawezniku nie boli. Nogi nie bola. Dusza zlachana nie boli. Twooj kamien w nerce nie boli. Twoja goorna warga nie boli. Moja dolna warga nie boli. Szklana butelka nie boli. Kolejny papieros nie boli. I serce juz mnie nie boli. Kadarka nie boli.
ROZkwitloO. 15:20
2006/08/24
Jestem plodna jak Twoja ziemia za plotem. Ja taka Polka prowincjonalna. Upudrowana, umalowana, wyprostowana. Z moimi czerwonymi trolejbusami, bez nocnej komunikacji, bez multipleksu, bez toaletowej wody Betty Berclay. Jestem drugiej klasy cudowna. Miekka i pachnaca. Wysylam 3 cmokniecia powietrza nad policzkami i 3 ziarna pszenicy. Witam chlebem i sola. Z powazaniem.
ROZkwitloO. 16:23
2006/08/22
To drewno bylo ich domem wczoraj, ten popiool byl ich najswietszym cialem. A dzis przeciez slonce nawet nad kominem wzeszlo tak samo. Troche serce mnie kulo, lyknelam proszek roozowy. Dostalam od Ciebie 5 sloow laskawie sznurkiem przewiazanych. Kawe biala wypilam. Na balkonie w pidzamie postalam. A slonce deski okrylo i blady popiool dotknelo. Przezulam twaroog z cebula.
ROZkwitloO. 23:31
2006/08/21
ROZkwitloO. 02:21
2006/08/20
- Nie rozmawiajmy juz o sztuce. Gdyby Warhol moogl zmienic swiat to tkwilibysmy tu pomalowani sprayem na zielono z rekami powiazanymi szarym sznurkiem. - Mokra ziemia pomiedzy palcami. Brazowe robale w jablkach zielonych. Najbardziej zazdroszcze ludziom, ktoorym jest dobrze w lateksie. - Tyk, tyk, tyk. Mooj biologiczny zegar tyka. Ja bym sie bala na twoim miejscu. Najbardziej o twoje stare skarpetki. - "Jak u Hemingwaya: co ksiazka, to pijani faceci ryby lowia." I kobiete z glowa w piekarniku tez lubie.
ROZkwitloO. 01:01
2006/08/17
wdech. oczyszczam serce patyczkiem do lodoow. wydzieram wszelkie kontakty, nerwy pogiete i cholesterol. wydech. odrooznic kawke od wrony. wdech. ide prosto. nie kiwam sie. nie jestem pijana, niejestempijana. wydech. w kieszeniach nadal nosze piach znad morza. za paznokciami tez. ale tylko w czasie deszczu. wdech. naprawili asfalt na granatowo. zapchali dziury, nalozyli pape, przejechali walcem. ja mam wieksze rany. wydech. od jutra przestaje mazac po ksiazkach. i obcinac grzywke nozyczkami do paznokci. wdech. nie mam sily oddychac juz dzisiaj. wydech.
ROZkwitloO. 18:36
2006/08/16
"Ta inwazja duchowych wydzielin nawiedzala mnie raz na sezon. Podczas cieczki z mojego moozgu przez cala dobe saczylo sie cos nader podobnego do zuzytej krwi: wspomnienia o niewypowiedzianym, obiecanym i nieprzejrzanym. (...) Podczas menstruacji najczesciej tepo siedzialem i cieklem. Siedzialem w pokoju zagraconym starymi zeszytami, pogniecionymi papierami, zapisanymi roownaniami reakcji utleniania i redukcji, brudnymi sloikami po majonezie z zaschnietym, zooltawym osadem na sciankach, zlowieszczo poczernialymi menzurkami, okruchami potluczonych proboowek, dlugimi wlosami, wypalonymi zapalkami, niedopalonymi papierosami, starymi oblepionymi brudem kapciami, nieswiezymi okruchami czerstwego chleba - wsrood calej reszty tego sympatycznego goowna, tej denerwujacej, natretnej chujni siedzialem i gapilem sie w sciane. I wszystko mi wisialo. Cieklem."
Lubko D. with luv
ROZkwitloO. 18:26
2006/08/15
my na terakocie ze skrzyzowanymi nogami. jego plaster na kolanie jest niebieski. nie lataja samoloty, nie lataja pszczoly. (niebo juz calkiem puste). oddam mu prawa reke, a on mnie pudelko po zapalkach. i poczekamy az zamkna w koncu wszystkie kasy. i wymacamy wszystkie pozoolkle kartki krzywymi palcami, on patyki ulozy w nasz dom wymarzony. mooj maz jedyny. az do zimy.
ROZkwitloO. 01:35
2006/08/13
Nie depcz zukoow niebieskich i suchego chleba tu nie wyrzucaj. Za oknem metal o metal uderza. Oni widza nasze domy, my ich okna widzimy. I metal o metal uderza. I buty zdejmuje, i nogi wyciagam, i oczy otwieram. I pies na szosie jest rozjechany. A w parku cicho, a w parku ciemno. Nie ziewam.
(Zwierzyniec)
ROZkwitloO. 21:37
2006/08/04
ROZkwitloO. 10:03
2006/08/03
Fajki ukrylam przed Toba pod Brama Grodzka, pod bialym podkoszulkiem. Zeby byc troche fajniejsza.
ROZkwitloO. 00:04
2006/08/01
Nie mam zbyt wielu sloow poupychanych po kieszeniach. A zadne z nich na pewno nie jest glebokie. Wlasciwie to mam tylko troche drobnych, stara gume do zucia i klucz do mieszkania. Dla Pana.