Oni tylko zakasali rekawy, zatarli czerwone dlonie i przeczesali wasy na czerwonych twarzach, mezczyzni w uzywanych koszulach, dawni bogowie, i trwalo to tylko chwile, choc mogliby przeciez i szybciej, kiedy wyjeli ja z blaszanego garnuszka calkiem juz ugotowana i taka slodziutka, jak apatia, neuroza, introwersja, depresja, paranoja, defloracja, penetracja, masturbacja, jak jej rumiane policzki, jak wstyd, jak ponizenie, jak zawisc i przemijanie, ach, jacy dumni z siebie byli, ich swad dopelnil dziela jak podpis malarza na arcydziele i to bylo dobre, wiec poprawili poplamione koszule i uscisneli sobie czerwone dlonie - oto jak powstala Maria, ale kto by sie spodziewal czegokolwiek innego.ROZkwitloO. 13:08
***
wszystkie zdjęcia kradzione z DEVIANTART. słowa natomiast wycinam ze słownika.
***
woLE
Nie-woLE