Na czarnej ulicy z zamarznietymi stopami. Para uchodzila z twarzy. Jego reka na jej tylku i byla cala skostniala. Jego slowa na jej szyji i to mial byc kolejny wieczoor w czarnej sukience. Jeszcze dzien wczesniej myslala, ze jest zakochana. Dlaczego teraz nie mialaby tanczyc na czarnej ulicy??