Nie obchodza mnie twoi kumple. Nie musisz mnie trzymac za reke. Nie ocenzuruje twoich mysli (mozesz w ogoole o mnie nie myslec). Nie potrzebuje twoich kwiatoow, ani litosci. Twooj mlotek we mnie nigdy nie trafi. Mozesz klamac. Mozesz przyjedzac w co 2gi weekend. Bedziesz musial tylko mnie dotknac czasem wieczorem (nie potrzebuje wiele, zeby sie ogrzac).