A gdyby nagle znalezli nasze szklane kulki... Gdyby odkurzyli stare szafy, wyjeli czerwone koraliki, czarna kostke do gry. Te wszystkie listy, pocztoowki, donaldy. Koszulki polo, roozowe leginsy, opaski na reke. Sernik w czekoladowopodobnej polewie, pestki wyplute do zupy i mleczne zeby w srebrnym pudelku. Przeciez bylismy tam, wachalismy to, nie bylo efedryny w pochmurne dni.