To drewno bylo ich domem wczoraj, ten popiool byl ich najswietszym cialem. A dzis przeciez slonce nawet nad kominem wzeszlo tak samo. Troche serce mnie kulo, lyknelam proszek roozowy. Dostalam od Ciebie 5 sloow laskawie sznurkiem przewiazanych. Kawe biala wypilam. Na balkonie w pidzamie postalam. A slonce deski okrylo i blady popiool dotknelo. Przezulam twaroog z cebula.