Jestem plodna jak Twoja ziemia za plotem. Ja taka Polka prowincjonalna. Upudrowana, umalowana, wyprostowana. Z moimi czerwonymi trolejbusami, bez nocnej komunikacji, bez multipleksu, bez toaletowej wody Betty Berclay. Jestem drugiej klasy cudowna. Miekka i pachnaca. Wysylam 3 cmokniecia powietrza nad policzkami i 3 ziarna pszenicy. Witam chlebem i sola. Z powazaniem.