Ona oblizuje palce zanim przewrooci strone. Jesli papier uniesie slowa to slowa nic nie waza. To slowa niewiele znacza. Jesli papier zawadzi o skoore to ja rozetnie i krew sie pojawi. Jesli papier zadaje rany i papier slowa niesie to slowa te nadal rania i nadal krew z palca cieknie. Jesli ona krew zatamuje to jej slowa sa ciezkie, jej slowa cos znacza. Jesli oblizesz jej palce, jesli podniesiesz jej reke to slowa i tak juz nie poplyna. Bo krew cieknie i papier sie skonczyl.