Nie moge, bo zaschlo mi w ustach. Opowiem Ci zycie w 30 sekund. Jej glowa na klozecie, butelki wina, zoolte slonie, deszcz zmyl snieg za oknem, herbata. Zatyka oddech, wysusza usta. Jest noc, potem dzien i noc coraz dluzsza. But za butem, noga za noga, siedzimy, jest cicho, jest ciemno. Kafelki w kiblu smierdza kielbasa. Ona przeczyscila sobie trzewia, wyplynelo z niej, wpadlo do rur, razem z biala plomba. 12 minut temu nie wiedzialam jak bardzo masz owlosione uda. 12 minut poozniej nadal nie bede wiedziec jak masz na drugie imie. Naprawde zaschlo mi w ustach. 30 sekund. Snieg splynal z ulic, nic nie zostalo.