2006/12/09
Moze kiedy umrzemy oni potna nas na kawalki. Moja reka przywrze do twojego czola i tak juz bedzie. Moze powyjmuja z nas nasze slowa. Moze wypelnia nas winem lub mielonym serem. Moze rozwina nasza pamiec i powycinaja z niej kolorowe smoki. Moze pokoloruja nasze wspomnienia i zreperuja skoorzane sandalki. Moze zajrza do naszych lewych komoor i wyskrobia z nich Wasze fotografie. Moze pozszywaja nasz kolorowymi rzemykami i w koncu zobacze swiat Twoimi oczami.