Zaczynam duzo myslec o brudnym dywanie. W ogoole duzo myslec zaczynam. O swiecie i o polityce. Czasami mysle o ciastkach z marmoladka i robie sie strasznie glodna. Wczoraj myslalam o tym, zeby zrobic nowy sweter na drutach, albo szalik, ktoory mooglby byc niebieski. Dzis dopadla mnie mysl o chorym na raka i musialam wyjsc sie przewietrzyc. W wannie myslalam o paznokciach u stop i o wibratorach. Gdy robilam Ci kawe pomyslalam, ze chyba moglabym urodzic komus dziecko. Ale Ty przewroociles strone w gazecie i zaczelam myslec o tej Pani z telewizji. Pomyslalam, ze wolalabym byc, tak jak Ona, zawsze szczupla, albo miec nowa torebke. I w ogoole, ze powinnismy sie w koncu rozstac.