Wszyscy ci ludzie wygladaja tak samo. Maja takie same buty, pala takie same lighty. Maja te same imiona, te same nicki, tak samo rozcieczaja woodke. Tak samo zdejmuja bluzki, tak samo rozpinaja spodnie. Na podlogach, szafkach, loozkach. Maja takie same prezerwatywy. Sa identyczni. Maja te same dzwonki w telefonach, tak samo tupia nogami. Jedza tak samo, sikaja tak samo, maja takie same dowody i prawa jazdy. Dostaja te same pieczatki, ta sama slina sie wymieniaja. Tak samo pierdza i sie drapia, tak samo kochaja. Maja koszulki Benettonu, te wszystkie zjednoczone kolory i ich prochy zjednoczone. Pija to samo piwo. Kazdy wieczoor wyglada tak samo.
Od nowa.
(Do Pszczoly.)