Loli sie swiat zmieniac zachcialo. Na rusztowaniu obiema stopami, z plecoow wycieli brazowa jej plame, niewiele czasu Loli zostalo. Lola by chciala swiat na czerwono, to ulubiony Loli jest kolor. I wscieklej rosy tez chce co rano i zeby nic wieczne juz nie czekalo. Chcialaby buty, orgazm, sniadanie, ale juz Lola nic nie dostanie. Jej cialo gruchnie z drewnianych desek i ciezka glowe obszcza jej piesek.