2007/08/24
To te goory mialy sprawiac, ze dzieci krzycza. Ojciec powiedzial jej, ze nie trzeba bac sie wody i trzymal jej glowe pod powierzchnia przez kilka panicznych wydechoow. Potem zaczal wiac wiatr i poprzewracal papierowe statki. Stracili kontakt na chwile, potem rozlozyli parasole.