(Wszystko sie powtarza.)
Zalepione oczy, zagrabiale dlonie i kaloryfer. Puste butelki, zaklada sukienke, zaklada pantofle. I kawa w przelyku, zabiera klucze, i znoow ktos obszczal jej klatke. I drzwi znoow otwiera, i cialo odslania, i czasem ktos je wieczorem odwiedza. I czasem na goorze, i czasem na dole, i straca znoow popiool, znoow krwawi tak samo. I mija noc, i mija dzien, i mija niebieskie ja volvo, i slina. I dieta, i kawa, i klucze w torebce, ktos mooglby ja dzis potrzymac za udo. I znoow byloby cieplo, i znoow byloby mokro, i znoow moglaby odkleic usta od szyby.
(Wszystko sie powtarza.)