2008/02/23
Zawsze chciala byc tak lekka, zeby moogl ja uniesc wschodni wiatr. Spakowalaby wszystkie lalki do plecaka i kolorowe kartki. Wiatr przeniooslby ja gdzies dalej. Moglaby kupowac pocztoowki, lizac znaczki i wysylac do mamy. Mama by mniej plakala i pozwolila innym zabrac rzeczy taty. Gdyby jej sie znudzilo moglaby po prostu poczekac na zachodni wiatr i wroocic. Moglaby puszczac kaczki na kamienistej plazy.