2008/04/15

Esther ze Sloniem mieli dziwny uklad. On pozwalal jej wyjadac solone orzeszki ze swojej puszki, ona jemu iskac bursztynowe wlosy. Czasem lubili siedziec sobie przed telewizorem, plecami do slonca i lapac zajace. Ona zawsze wtedy marzyla, zeby ktos przynioosl jej parasol. On myslal namietnie o zonglowaniu.