2008/09/05
Wczoraj zaczela wojne na widelce. (Nie ma milosci.) Przez burze piaskowe prowadzila swoich plastkowych zolnierzy spod regalu az na stool. (Nie ma milosci.) Scierka w kratke wytarla jej krew z blatu. (Nie ma juz ciszy.) Postawila pomidorowa zupe. Jezus mrugnal z kredensu. (Nie ma milosci...)